Dzisiaj jest: 11.03.2010 Osób on-line: 9   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Finał PK: Brazylia pokonuje USA
28.06.09 23:56

W rozegranym na Ellis Park Stadium w Johannesburgu finale Pucharu Konfederacji Brazylia pokonała USA 3:2 (0:2).

Amerykanie sprawili nie lada niespodziankę w półfinale, w którym odprawiła z kwitkiem mistrzów Europy, Hiszpanów. Podopieczni Boba Bradley'a, którzy turniej zaczęli od porażek w Włochami i Brazylią, nie chcieli na tym poprzestać.


Amerykanie wyciągnęli wnioski z pierwszego, grupowej meczu z "Canarinhos". Dziesięć dni wcześniej przegrali 0:3. W tamtym meczu w 20. minucie Amerykanie mieli już po stronie strat dwa gole.


Zupełnie inaczej rozpoczął się wielki finał Pucharu Konfederacji 2009. W 10. minucie Jonathan Spectro wrzucił piłkę w pole karne Brazylijczyków, tam znalazł się Clint Dempsey, który precyzyjnym strzałem z woleja umieścił ją tuż przy słupku w siatce. Julio Cesar był w tej sytuacji bezradny.


Gol podziałał na Brazylijczyków jak płachta na byka. "Canarinhos" ruszyli do ataku, ale nie mieli pomysłu na rozmontowanie dobrze i uważnie grającej defensywy Amerykanów. Jeśli już któremuś z podopiecznych Carlosa Dungi udało się ograć obrońców, świetnie interweniował Tim Howard. To właśnie bramkarz Evertonu w 27. minucie świetnie obronił strzał Robinho.


Po chwili Amerykanie wyszli z zabójczą kontrą dwóch na dwóch. Piłka trafiła do Landona Donovana, który zagrał na skrzydło do Dempsey'a, ten podciągnął kilka metrów i zagrał pomiędzy dwóch brazylijskich obrońców. Donovan przyjął piłkę, zmylił zwodem Lucio i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce.


Brazylijczycy zaskoczeni takim przebiegiem wydarzeń, a przede wszystkim wynikiem znów szukali sposobu na pokonania Howarda. Ten jednak, podobnie jak cała amerykańska defensywa, spisywał się kapitalnie. W 35. minucie Howard fantastycznie obronił strzał Andre Santosa, a sześć minut później przeniósł piłkę nad poprzeczką po mocnym strzale Robinho.


Po pierwszej połowie sensacja wisiała zatem w powietrzu. Brazylijczycy potrzebowali jednak zaledwie 42 sekund, by po zmainie stron strzelić kontaktowa bramkę. Luis Fabiano pokazał swój kunszt i mimo asysty Jay'a DeMerita ładnym strzałem z obrotu zdobył kontaktowa bramkę.


W 61. minucie Brazylijczycy znów umieścili piłkę w bramce, ale sędzia prawidłowo zdobytej przez Kakę bramki nie uznał. Futbolówka po uderzeniu nowego piłkarza Realu Madryt odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. Wybił ją w pole Howard, ale stał i interweniował już we własnej bramce, czego sędzia Martin Hansson nie zauważył i nakazał grać dalej.


Nie zrażeni taką decyzją Brazylijczycy parli do przodu. W 74. minucie rozwścieczeni podopieczni Dungi wyrównali. Po strzale Robinho piłka odbiła się od poprzeczki, dopadł do niej Luis Fabiano i strzałem głową ulokował ją w siatce. Dla napastnika Brazylijczyków było to piąte trafienie w tym turnieju, a taki dorobek dał mu tytuł króla strzelców Pucharu Konfederacji 2009.


Jego rodacy wznieśli to trofeum po zakończeniu meczu, gdyż w 84. minucie finał na ich korzyść rozstrzygnął strzałem głową obrońca Bayernu, kapitan reprezentacji Brazylii, Lucio.


Choć po pierwszej połowie pachniało sensacją, w drugiej Brazylijczycy zagrali tak jak potrafią - w rytmie samby. Trofeum trafiło w godne ręce.



USA - Brazylia 2:3 (2:0)
Bramki:
Clint Dempsey (10), Landon Donovan (27) - Luis Fabiano (46, 74), Lucio (84)
Sędzia: Martin Hansson (Szwecja).
Widzów 50 000.


Brazylia: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Luisao, Andre Santos (66-Daniel Alves) - Felipe Melo, Gilberto Silva - Ramires (67-Elano), Kaka - Luis Fabiano, Robinho.


USA: Tim Howard - Jonathan Spector, Jay DeMerit, Oguchi Onyewu, Carlos Bocanegra - Clint Dempsey, Benny Feilhaber (75-Sacha Kljestan), Ricardo Clark (88-Conor Casey), Landon Donovan - Charlie Davies, Jozy Altidore (75-Jonathan Bornstein)


Autor: Łysy
Źródło: inf. własna/ Onet.pl







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2009 Pilkanozna.org PHP by: Scotty