Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 5   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Łukasz Fabiański w Arsenalu Londyn !
04.05.07 09:56

Spełniły się marzenia Łukasza Fabiańskiego. Bramkarz Legii zawsze chciał grać w Anglii i tak właśnie będzie. "Fabian" od przyszłego sezonu będzie zawodnikiem Arsenalu Londyn. Za jego przejście "Kanonierzy" zapłacą Legii 3 miliony euro.


Przedstawiciel angielskiego klubu przyleciał do Warszawy, by uzgodnić warunki transferu, a potem porwał Łukasza na 24 godziny do Londynu. Wczoraj po południu Łukasz zjadł obiad z menedżerem The Gunners Arsenem Wengerem.


To była towarzyska pogawędka, bo Francuz już od dawna wiedział dobrze, że "Fabian" trafi do jego klubu. Arsenal i Legia już się porozumiały, w czym duży udział miała wizyta wiceprezesa Legii Mirosława Trzeciaka w stolicy Anglii. Teraz zostały tylko rozmowy na temat kontraktu indywidualnego bramkarza.


Polak na pewno nie zbiednieje. W Warszawie na początku roku dostał znaczną podwyżkę i zarabia ok. 30 tys. zł miesięcznie. Wątpliwe, by w Arsenalu zaproponowano mu mniej niż 60 tysięcy... tygodniowo. Daje to, bagatela, ponad 200 tysięcy złotych na miesiąc.


W Londynie Fabiański nie będzie sam. Od ponad roku w zespole młodzieżowym tego klubu występuje były legionista Wojciech Szczęsny. "Bardzo się cieszę na przyjazd Łukasza" - mówi "Faktowi" Wojtek.


Wzrośnie więc polska rywalizacja o miejsce w bramce Arsenalu. Na razie jednak obaj nasi bramkarze będą musieli poczekać, bo w następnym sezonie golkiperem numer 1 wciąż ma być Jens Lehmann. To będzie jednak jego ostatni rok w barwach "Kanonierów", bo właśnie na taki okres Niemiec przedłużył niedawno umowę.


Do Londynu Łukasz mógł wyjechać już dwa lata temu. Wówczas jednak uznał, że jest za młody i warto spróbować szczęścia w Polsce. Było warto - z Legią zdobył mistrzostwo. Więcej w naszym kraju i tak by już nie osiągnął.


Z tamtego stażu w Arsenalu Fabiański doskonale zapamiętał rozmowę z Wengerem. Na koniec Francuz powiedział: "Młody, będę śledził twoje losy i wierzę, że kiedyś do nas trafisz". Słowa dotrzymał.



Autor: Łysy
Źródło: dziennik.pl







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org