| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Mariusz Jop, mimo że od trzech miesięcy nie gra w klubie, to we wrześniowych spotkaniach reprezentacji z Portugalią (2:2) i Finlandią (0:0) spisał się znakomicie. – Tacy piłkarze, którzy potrafią sami utrzymać wysoką formę, są mi bardzo potrzebni – powiedział o obrońcy FK Moskwa Leo Beenhakker. -Miło jest coś takiego usłyszeć, ale już mniej miło będzie, gdy zaczniemy rozmawiać o zasadniczej kwestii, czyli moich problemach w Moskwie. W dalszym ciągu jestem piłkarzem tego klubu, więc trochę niezręcznie jest mi o tym mówić. Nie chcę się też narazić na dodatkowe problemy. Po prostu po powrocie z meczu reprezentacji stałem się w jednej chwili niepotrzebny w swoim klubie. Niestety, w Moskwie aktualna forma zawodnika nie jest najważniejsza przy ustalaniu składu. - powiedział Jop. Autor: Łysy Źródło: Przegląd Sportowy Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |