| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Leo Beenhakker nie obejrzał całego meczu finałowego polskich piłkarzy ręcznych. To spotkanie wzbudziło jednak u Holendra wiele emocji. - Zawsze patrzcie na jasną strone księżyca. To jeszcze nie koniec! - podnosił na duchu coraz ciężej wzdychających przed telewizorem piłkarzy, pisze "Dziennik". - Wszyscy razem, wszyscy razem - mówił podniesionym głosem i bił brawo. W końcu jednak i on stracił wiarę. Wyszedł przed hotel zapalić cygaretkę. - Bardzo szkoda, że Polacy przegrali. Tutaj pracuję i za was trzymam kciuki w każdej dyscyplinie. Po siatkarzach i piłkarzach ręcznych widać, że Polska ma bardzo wiele talentów w sporcie i trzeba to tylko umieć wykorzystać. Jesteście idealnym narodem do gier zespołowych. I dobrze wam idzie. W ubiegłym roku siatkarze grali w finale, w tym roku piłkarze ręczni. Coś mi się wydaje, że w przyszłym roku powinien nadejść czas na nas - powiedział Beenhakker. Autor: Marcin167 Źródło: Dziennik Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |