| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Drugi dzień Copa America przyniósł nie lada niespodziankę. Reprezentacja Brazylii, jeden z głównych pretendentów do zdobycia pucharu, przegrał swój pierwszy mecz w turnieju z reprezentacją Meksyku! Już w pierwszej połowie Meksykanie ustalili wynik spotkania, prowadząc 2-0. Brazylia - Meksyk 0:2 (0:2) 0:1 Nery Castillo 21 min. 0:2 Ramon Morales 29 min. Składy obu drużyn: Brazylia: Doni - Maicon (79 min. - Daniel Alves), Alex Rodrigo, Juan, Gilberto - Mineiro, Gilberto Silva, Elano (46 min. - Afonso), Diego (46 min. - Anderson) - Robinho, Vagner Love Meksyk: Guillermo Ochoa - Israel Castro (75 min. - Jose Antonio Castro), Johnny Magallon, Rafael Marquez, Fausto Pinto - Gerardo Torrado, Jaime Correa, Fernando Arce, Ramon Morales (79 min. - Jaime Lozano) - Nery Castillo, Juan Carlos Cacho (70 min. - Omar Bravo) W drugim wczorajszym meczu, reprezentacja Chile pokonała Ekwador, dzięki niesamowitej końcówce spotkania – 3:2. W barwach Chile na szczególne wyróżnienie zasługuje strzelec 2 bramek: Humberto Suazo. Jednak najładniejszą, a zarazem najpiękniejszą bramkę strzelił Carlos Villanueva, dzięki której reprezentacja Chile w 87 minucie objęła prowadzenie i już nie oddała go do końca spotkania. Ekwador - Chile 2:3 (2:1) 1:0 Luis Antonio Valencia 16 min. 1:1 Humberto Suazo 21 min. 2:1 Cristian Benitez 23 min. 2:2 Humberto Suazo 80 min. 2:3 Carlos Villanueva 87 min. Składy obu drużyn: Ekwador: Cristian Mora - Ulises de la Cruz, Ivan Hurtado, Giovanny Espinoza, Oscar Bagui - Segundo Castillo, Edwin Tenorio, Edison Mendez, Luis Antonio Valencia - Carlos Tenorio (76 min. - Felipe Caicedo), Cristian Benitez Chile: Claudio Bravo - Alvaro Ormeno, Jorge Vargas, Pablo Contreras - Rodrigo Melendez (73 min. - Carlos Villanueva), Arturo Sanhueza, Matias Fernandez (46 min. - Juan Lorca), Jorge Valdivia, Mark Gonzalez - Humberto Suazo, Reinaldo Navia (46 min. - Miguel Riffo) Dzisiejszej nocy czekają nas kolejne 2 mecze, w grupie C, Paragwaj zagra z Kolumbią, a kolejny z faworytów turnieju, Argentyna będzie walczyła z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Autor: Kenaj Źródło: własne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |