| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
"Zaryzykowaliśmy, zagraliśmy bardzo odważnie. Więcej osób brało udział w akcjach ofensywnych i to przyniosło efekt. Wydaje mi się, że zasłużenie zremisowaliśmy. Myślę, że gdybyśmy grali jeszcze 10 minut, to wygralibyśmy tutaj mecz. I tak można się cieszyć: z wyniku 0:2 wyciągnęliśmy na 2:2. To świadczy o tym, że drużyna ma charakter i to jest bardzo pozytywne" - powiedział Cezary Kucharski po meczu z Kolporterem Koroną Kielce "Cieszę się, że trener mi zaufał. Szkoda, że nie strzeliłem bramki - miałem już piłkę na nodze i zabrakło mi może dwóch centymetrów, żeby ją dobrze uderzyć. Myślę, że wtedy mecz inaczej by się potoczył i byśmy wygrali" - stwierdził zawodnik stołecznego klubu. "W pierwszej połowie ustawienie było inne niż zazwyczaj - graliśmy jednym napastnikiem, ale to nie najlepiej nam wychodziło. Graliśmy też za mało odważnie i stąd mała liczba sytuacji podbramkowych - no i te dwie bramki Korony. Myślę, że dopiero druga połowa pokazała, jakie mamy możliwości - powiedział Kucharski. - Wchodząc na boisko wierzyłem, że odwrócimy losy spotkania, że jest jeszcze szansa powalczyć z Koroną. Wierzyłem, że stworzymy sytuacje, zagramy bardziej odważnie, zaryzykujemy i coś strzelimy - i tak się rzeczywiście stało. W Kielcach jest sympatyczny stadion, fajny klimat, fajnie się gra. Bez wstydu można pokazywać takie stadiony w Europie, chociaż murawa mogłaby być lepsza, bo jest trochę nierówna. Myślę jednak, że gdybyśmy mieli w Polsce 16 takich stadionów, to cała liga inaczej by wyglądała" - zakończył Kucharski. Autor: Szefka Źródło: legia.net Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |