| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Wczoraj miała miejsce ostatnia kolejka Trofeo Apertura. Boca Juniors niestety nie zdołali u siebie wywalczyć potrzebnych im punktów w meczu przeciwko Lanús, a Estudiantes zwyciężyło (obie drużyny mają po 44 punkty), dzięki czemu w środę zostanie rozegrana dogrywka rozstrzygająca o mistrzostwie Argentyny. To jednak nie pokrzyżuje planów Calderonowi, który chce ogłosić transfer Gago pod koniec tygodnia. Prezydent wypowiedział się wczoraj na ten temat dla Canal+: "Mówią, że jest blisko, lecz nie chcę, żeby wyszło jak z Kaką. Z tego powodu nadal nie mogę zapewnić, że przyjdzie. Powiem tylko, że negocjacje są na bardzo zaawansowanym etapie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to mam nadzieję, że wkrótce osiągniemy porozumienie z Macrim. Sam piłkarz poprzez mass media ogłaszał chęć przyjścia, a Capello i jego asystenci powiedzieli, iż jego obecność bardzo dobrze wpłynie na środek boiska". Problemem jest to, iż Boca, po wypowiedziach Calderona z ostatnich dni, chce jak najbardziej skorzystać na tym transferze i żąda więcej niż 17 milionów euro, jakie oferuje Madryt. A Real nie ma zamiaru opuścić cenę, zwłaszcza po zapowiedziach Gago, który chce stać się madridistą. Dzisiaj reprezentant Fernando, Marcelo Lombilla, będzie starał się zawrzeć całkowite porozumienie z Macrim. Mijatović będzie trwał nieustannie przy telefonie, a środkowy pomocnik przybędzie do stolicy Hiszpanii pod koniec tygodnia. Autor: Marcin167 Źródło: www.realmadrid.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |