Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Gasnące talenty
02.10.06 09:16

Mecz Legii z Wisłą nie był takim świętem, jakim powinno być spotkanie mistrza z wicemistrzem Polski.


Jeśli nic na Łazienkowskiej się nie zmieni, to tak licznej widowni jak wczoraj około czternastu tysięcy kibiców może tam długo nie być. Nikt nie lubi być oszukiwany. A Legia nie jest w porządku wobec swoich kibiców. Dariusz Wdowczyk miał wczoraj do mnie pretensje za krytykę, a ja odpowiedziałem, że ze względu na moją wieloletnią sympatię do trenera, szukam łagodnych słów, którymi mógłbym opisywać to, co dzieje się w klubie. Nic więcej nie mogę zrobić.


Legia gra słabiej niż wiosną, Wisła chyba też, chociaż ona przynajmniej jeszcze nie przegrała. Jakby nie było, poziom dwóch najlepszych drużyn czterdziestomilionowego kraju nie jest zbyt wysoki.


Nie wiem, czy przyjście do Krakowa Dragomira Okuki coś pod tym względem zmieni. Na razie z trzech meczów pod jego kierownictwem Wisła dwa wygrała, jeden zremisowała i straciłajedną bramkę. I dziś robi lepsze wrażenie od Legii.


Co się dzieje z Dawidem Janczykiem, piłkarzem, który jest jednym z największych talentów w Polsce? To jego, po strzeleniu trzech goli w jednym meczu podczas lipcowych mistrzostw Europy juniorów, ktoś nazwał "drugim Bońkiem". Akurat między Bońkiem a Janczykiem nie ma żadnego podobieństwa, ale nikt jego talentu nie kwestionuje. Mija kilka tygodni i nowa nadzieja, ulubieniec trybun przy Łazienkowskiej, jest wygwizdywany, bo gra jak patałach. Może go zagłaskano, może obrotni menedżerowie przewracają mu w głowie obietnicami gry w zagranicznych klubach. Może za ciężko trenował, bo jest ambitny, może po prostu zbyt długo po kontuzji nie grał. Kiedy Włodzimierz Lubański miał lat 16, wykryto u niego chorobę serca, bo młody organizm nie wytrzymywał takich samych obciążeń, jakim poddawano starszych, doświadczonych zawodników. Jak pomóc Janczykowi?


Innym przykładem niewłaściwego prowadzenia zawodnika jest Marcin Burkhardt. To też wielki talent, który zbyt długo przebywał w Amice i stracił tam kontakt z rzeczywistością. To nadal jest pomocnik, który mógłby grać w reprezentacji Polski. Ktoś musi mu to tylko uświadomić.


Autor: matek
Źródło: Rzeczpospolita







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org