| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Wisła Kraków przegrała w ostatnim meczu fazy grupowej pucharu UEFA 1:3 z Feyenoordem Rotterdam i tym samym odpadła z rozgrywek . Wielka szkoda bo "Białej Gwieździe" do awansu potrzebny był tylko punkt . Mimo dobrej gry i dominacji na boisku to Holendrzy strzelali gole . Pierwszy trafił w 16 minucie Hofs . Straty po koronkowej akcji z Błaszczykowskim odrobił Paweł Brożek ale tuż przed przerwą Feye znów wyszło na prowadzenie . Charisteas dokończył dzieła , a Wiślaków dobiła czerwona kartka dla Dudki . Do składu po długiej przerwie i przez absencje Clebera wrócił Arkadiusz Głowacki , nie był to jednak szczęśliwy powrót . - "Najtrudniejszą chwilą było, gdy Darek Dudka zszedł z boiska. Od tego momentu Feyenoord mógł spokojnie rozgrywać piłkę. Stało się jasne, że gospodarze wygrają ten mecz" - mówił po spotkaniu kapitan Wisły, Arkadiusz Głowacki. Komentując decyzję sędziego o ukaraniu Dudki czerwoną kartką Głowacki powiedział: - "Trudno zgodzić się z opinią sędziego. Musimy ją jednak uszanować". Głowackiemu trudno było na gorąco komentować spotkanie. - "Muszę to jeszcze raz zobaczyć w telewizji. Czuję niedosyt, bo mieliśmy szansę na awans. Tym bardziej, że ostatnio nasza gra wyglądała lepiej. Niestety po raz trzeci przegraliśmy w rozgrywkach grupowych Pucharu UEFA i musimy pożegnać się z tymi rozgrywkami" - mówił Arek . Autor: LukaszKrecichwost Źródło: wisla.krakow.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |