| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
A wszystko to za sprawą afery związanej z miejscem rozegrania meczu pomiędzy Maccabi Haifą a Liverpoolem. Anglicy nie chcą nawet jechać do Izraela, kraju, w którym toczy się wojna religijna. Ostatnie ofiary to 22 osoby. Włodarze izraelskiego związku piłki nożnej są niezwykle zdeterminowani by mecz rozegrać na terenie Izraela. Niedawno złożyli apel do Sądu Arbitrażowego w sprawie decyzji UEFA, która nakazuje rozegrać rewanżowy pojedynek tychże zespołów na neutralnym terenie. Rzecznik prasowy powiedział, że rozegranie meczu na neutralnym gruncie to dobry pomysł. Itche Menahem, prezes izraelskiej FA: "Decyzje UEFA wywierają presję na największych klubach w Europie, ponadto dziwi mnie fakt, że ta organizacja podejmuje takie działania w świetle swoich głównych zasad, którymi są równość i fair play." Mimo to włodarzom, kibicom oraz piłkarzom The Reds nie widzi się rozgrywanie meczu w kraju opętanym wojną, gdzie regularnie giną ludzie. Rafael Benitez nazwał taki pomysł szalonym, o czym pisaliśmy wcześniej. Autor: Jajos Źródło: własne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |