| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Przed dzisiejszym meczem w 1/8 finału MŚ do lat 20 z Argentyną nasi piłkarze ćwiczą wykonywanie rzutów karnych. - Chcemy być przygotowani na każdą ewentualność - mówi trener Michał Globisz. W razie remisu w regularnym czasie gry na stadionie BMO Soccer Field w Toronto, trzeba być gotowym na dogrywkę i ewentualnie serię rzutów karnych. Michał Globisz i Dariusz Wójtowicz zarządzili więc na treningu konkurs, a nagrodę dla najlepszego wykonawcy jedenastek ufundował prezes PZPN Michał Listkiewicz. Zabawę wygrał Tomasz Cywka i z wycieczki do Niagara Falls wrócił z pamiątkową statuetką. Dzień później, gdy w bramce stanął Przemysław Tytoń, Cywka nie był już bezbłędny. Zresztą Tytoń powstrzymywał też innych, broniąc trzy karne z rzędu! Pudłował rozkojarzony myślami o transferze do CSKA Moskwa Dawid Janczyk, a bodaj jedynym, na którego rezerwowy bramkarz nie znalazł sposobu był Patryk Małecki. I to on zapewne podejdzie do piłki, jeśli sędzia podyktuje rzut karny dla Polski w trakcie spotkania z Argentyną. - Byłem już wyznaczony do strzelania jedenastki z Brazylią, więc to mnie w ogóle nie stresuje - stwierdził piłkarz krakowskiej Wisły. Autor: Łysy Źródło: Przegląd Sportowy Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |