Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 4   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Kaźmierczak: "Portugalia mi służy"
26.03.07 19:34

Pomocnik reprezentacji Polski i Boavisty Porto, Przemysław Kaźmierczak uważa, że w ciągu kilku miesięcy spędzonych w tym klubie stał się lepszym piłkarzem. - Zrobiłem postępy. Portugalia mi służy - powiedział.

24-letni Kaźmierczak debiutował w drużynie narodowej podczas kadencji Pawła Janasa, ale to Holender Leo Beenhakker regularnie powołuje go do kadry. W sobotnim meczu z Azerbejdżanem pojawił się na boisku w drugiej połowie i zdobył ostatniego gola, ustalając wynik na 5:0.


-"Cieszę się przede wszystkim ze zwycięstwa, a w następnej kolejności z tego, że zdobyłem bramkę." - powiedział Kaźmierczak.

-"Ten mecz wcale nie musiał ułożyć się tak korzystnie dla nas. Bardzo pomogły szybko zdobyte bramki. Azerowie chyba przestali wierzyć w możliwość odrobienia strat, co nie znaczy, że nie walczyli. Gdyby udało się powtórzyć taki początek w środę w Kielcach, byłoby super." - dodał.

Wychowanek ŁKS Łódź nie był zawiedziony, że rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

-"Ćwiczyliśmy różne warianty gry podczas zgrupowania we Wronkach i trener wybrał najlepszy. W tej drużynie nikt nie marudzi, bo wszyscy wiedzą, że Beenhakker jest sprawiedliwy i wszystkie decyzje podejmuje dla dobra drużyny. Trzeba się więc podporządkować i robić wszystko, by przekonać go do swojej osoby." - dodał.


Od jesieni zeszłego roku Kaźmierczak gra w Portugalii. W ciągu kilku miesięcy zdobył w tamtejszej lidze cztery bramki, a w Polsce pięć w 49 meczach.

-"Rzeczywiście nie mogę narzekać na skuteczność. Chyba służy mi portugalski klimat, bo czuję się tam świetnie i zacząłem częściej trafiać do siatki ."- stwierdził, przyznając, że dostrzega postępy w swojej grze.


-"Myślę, stałem się w Portugalii lepszym piłkarzem, zrobiłem postępy. Przede wszystkim znakomicie czuję się pod względem fizycznym, a to dla piłkarza bardzo ważne. Im czujesz się silniejszy, tym lepiej grasz. Pomogła mi też szybka aklimatyzacja, na co niewątpliwy wpływ miał fakt, że trafiliśmy tam razem z Rafałem Grzelakiem, a później dołączył jeszcze Krzysiek Kazimierczak. W grupie czujemy się raźniej, nie doskwiera samotność i tęsknota za krajem." - wyjaśnił.


Kaźmierczak ma pewne miejsce w składzie Boavisty, ale nie wie, czy w tym klubie będzie grał w przyszłym sezonie.

-"To nie zależy tylko ode mnie. Jestem do Boavisty tylko wypożyczony z Pogoni i szefowie klubu jeszcze nie zdecydowali, jakie będą moje losy. Dobrą grą, bramkami staram się zdobyć ich uznanie, a występy w kadrze na pewno mi w tym pomagają." - przyznał siedmiokrotny reprezentant Polski.


Poniedziałek to kolejny dzień przygotowań polskich piłkarzy to środowego spotkania z Armenią w eliminacjach mistrzostw Europy. Przed południem kadrowicze mieli trenować na stadionie Legii, ale zamiast tego skończyło się na pogawędce z trenerami.
-"Każda rozmowa z takim trenerem, jak Beenhakker dużo daje." - powiedział Kaźmierczak.

- Wie jak z nami rozmawiać, potrafi do nas trafić, a my mu w pełni ufamy. Myślę, że to jeden z powodów ostatnich sukcesów reprezentacji.


Autor: Łysy
Źródło: PAP







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org