Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Kibice Legii przepraszają
10.07.07 21:32

Przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Legii Waraszwa wyrazili ubolewanie i przeprosili za zachowanie sympatyków Legii podczas niedzielnego meczu Pucharu Intertoto z Vetrą Wilno. Na stadionie doszło do zamieszek z udziałem chuliganów, a sędzia był zmuszony przerwać mecz.

- Nie chowamy głowy w piasek i bierzemy na siebie odpowiedzialność za kibiców. Przepraszamy wszystkich, którzy ucierpieli, choć ci, którzy dokonali zniszczeń w Wilnie nie mają ze Stowarzyszeniem nic wspólnego - powiedział Michał Wójcik z SKLW.


- Dla nas - prawdziwych kibiców Legii, jest to dzień smutny. Musimy się wstydzić za grupki osób, które nie przynoszą chluby naszemu klubowi i niweczą wiele lat pracy nad poprawą wizerunku kibiców Legii. Tego typu wydarzenia to jednak szeroki problem społeczny i nie dotyczy wyłącznie fanów stołecznego klubu - dodał Wójcik.


Przedstawiciele SKLW nie zgadzają się ze stanowiskiem prezesa Legii Leszka Miklasa, który ich zdaniem próbuje obwiniać Stowarzyszenie za wydarzenia w Wilnie. Miklas poinformował w poniedziałek, że zarząd zerwał współpracę ze Stowarzyszeniem. By ją wznowić prezes Legii oczekuje od Stowarzyszenia m.in. współpracy przy identyfikacji winnych zamieszek.


Według szacunków SKLW w starciach w Wilnie wzięło udział kilkudziesięciu spośród około trzech tysięcy sympatyków Legii. Kierownictwo stowarzyszenia zapewniło jednak, że ma ograniczone możliwości identyfikacji chuliganów biorących udział w starciach z policją.


- Nie jesteśmy organizacją, która będzie ścigać przestępców - od tego są odpowiednie organy. Kiedy organizujemy wyjazd kibiców, to bierzemy na siebie dystrybucję biletów i wiemy kto jedzie. W Wilnie nasze sugestie zignorowano i na mecz mógł wejść każdy - wyjaśnił Wójcik.


Prezes SKLW Andrzej Piórkowski ustosunkował się na konferencji prasowej do stanowiska Legii o rezygnacji na trzy lata ze zorganizowanych wyjazdów kibiców. Zdaniem "Bosmana" taka decyzja może być niezgodna z prawem. Prezes dodał również, że nie powstrzyma to kibiców od wyjazdów, ale nikt nie będzie ich kontrolował.


Prezes Piórkowski dowodził też, że dzięki działaniom Stowarzyszenia przed meczem i w trakcie pierwszej połowy kibice zachowywali względny spokój. Jak zapewnił, to dzięki ich interwencji organizatorzy meczu otworzyli drugą bramę, co ułatwiło wejście kibiców na obiekt. Przed rozpoczęciem spotkania Piórkowski, wraz z kierownikiem Legii Ireneuszem Zawadzkim i trenerem młodzieży Jackiem Magierą pomogli usunąć sympatyków Legii z murawy. Dopiero po tym rozpoczęło się spotkanie.


- By uniknąć takich sytuacji w przyszłości trzeba zacząć traktować kibiców poważnie - przede wszystkim rozmawiać z nami. Przepraszamy za zajścia w Wilnie, ale sami też czujemy się poszkodowani przez grupę chuliganów - ocenił Wiśniewski.


Autor: Łysy
Źródło: PAP







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org