| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Jak zawsze w nowy rok w Garnisch-Partenkirchen odbył się drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni . Nasz najlepszy skoczek Adam Małysz z powodu silnego wiatru w plecy wylądował na 12. miejscu . Wśród 22. tysięcy kibiców pod skocznią był również gwiazdor Bayernu Monachium Lukas Podolski , z którym rozmawiali Polscy dziennikarze . Ja tu w zasadzie tylko dla Małysza przyjechałem – powiedział nam wczoraj piłkarz Bayernu Monachium . Po skoku Polaka Podolski zszedł z trybuny by pogratulować mu za udany skok mimo złych warunków . Dużo również z Adamem rozmawiał i odprowadził go do boksów . – No przecież nie będę dopingował Schmitta – w żartach oburzył się Podolski , gdy dziennikarze zapytali go , komu kibicował. – Jest dwóch sportowców, których od lat podziwiałem. Jeden to Michael Schumacher, a drugi Adam Małysz. Zawsze chciałem go spotkać i porozmawiać, ale dopiero teraz się to udało. Ułatwieniem było to, że z Monachium do Garmisch jest bardzo blisko – jakieś 90 kilometrów. Co to jest, pół godziny drogi... Po raz pierwszy przyjechałem na skoki i bardzo mi się podobało. Szkoda tylko, że nie odbyła się druga seria – mówił , dodam że świetnie po polsku , Łukasz . - Mam nadzieję , że wkrótce w ślady Adama pójdzie Kamil Stoch, widziałem go w akcji i bardzo mi się podobał - zakończył Podolski . Autor: LukaszKrecichwost Źródło: własne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |