Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Korona-Wisła - pomeczowe wypowiedzi trenerów
22.04.06 14:53

Kibice Wisły często wypominają trenerowi swojej drużyny, że tylko narzeka i szuka przyczyn słabszej gry „Białej Gwiazdy” w czynnikach pozasportowych. Tymczasem na pomeczowej konferencji prasowej Dan Petrescu stwierdził, że Korona zasłużyła na sukces. Rozpromieniony, choć psychicznie i fizycznie zmęczony trener Ryszard Wieczorek pochwalił dyspozycję kieleckiego bramkarza i obiecał, że z Legią Korona wypadnie nie gorzej. Zapraszamy do przeczytania wypowiedzi szkoleniowców z Krakowa i Kielc.


Dan Petrescu: Przede wszystkim chciałbym pogratulować Koronie zwycięstwa. To był dobry mecz, a my graliśmy przeciwko bardzo dobrej drużynie. Zdominowaliśmy pierwszą połowę mając wiele bramkowych okazji, ale w futbolu chodzi o to by je wykorzystywać, a nie tylko je stwarzać. Korona miała jedną groźną sytuację i wykorzystała ją. Najlepszym zawodnikiem na boisku był bramkarz Korony Maciej Mielcarz. To nie znaczy, że on sam wygrał ten pojedynek. Wszyscy w Koronie grali bardzo dobrze i w pełni zasłużyli na 3 punkty. Mam nadzieję, że w następnym meczu z Legią kielczanie wypadną podobnie, ponieważ ciągle mam wrażenie, iż drużyny po meczach z nami odpuszczają potyczki z Legionistami. Jestem zadowolony ze wszystkich elementów gry mojego zespołu, poza skutecznością. Tytuł mistrzowski oddalił się od nas, ale mimo to musimy iść z podniesioną głową i walczyć do końca. Życie toczy się dalej, dziś zabrakło nam koncentracji na początku drugiej połowy i zostaliśmy za to przykładnie ukarani. Życzę Koronie szczęścia w następnych grach.


Ryszard Wieczorek: Cieszą mnie słowa trenera Petrescu, o tym, że Korona jest dobrym zespołem. Są one tym bardziej miłe ze względu, że pochodzą z ust szkoleniowca drużyny, która jest przecież aktualnym mistrzem Polski. Wiedzieliśmy o determinacji Wisły i może przez to pierwsza połowa była grana nie w naszym stylu. Wiele uwagi poświęcaliśmy grze defensywnej, a i tak nie ustrzegliśmy się drobnych błędów. Szczęście było jednak przy nas, bowiem rzeczywiście Wisła miała 2,3 pozycje bramkowe. W drugiej połowie mieliśmy grać inaczej, ale szybki gol „Gajtka” spowodował, że musieliśmy zmodyfikować taktykę aby utrzymać korzystny rezultat. Czyhaliśmy na kontry i takie się nadarzyły, ale nie potrafiliśmy ich skutecznie zakończyć. I właśnie w takich akcjach widzę wiele elementów, które musimy poprawić w swojej grze. Klasowy zespół musi zamieniać kontry chociażby na strzały. Co do gry Wisły w drugiej połowie to mieli oni groźne sytuacje jedynie po stałych fragmentach gry. Tutaj muszę pochwalić Maćka, który świetnie się ustawiał i z wyczuciem bronił strzały gości. Ogólnie mecz był bardzo dobry. A dla kielczan, dla takich kibiców nie można inaczej grać. Obydwie ekipy narzuciły szybkie tempo gry. Cieszę się, że wiedząc o rosnącej formie Wisły potrafiliśmy być tak skoncentrowani przez całe 90 minut meczu. Życzę Wiśle by w następnych meczach zdobywała punkty, a o naszą dyspozycję w meczu z Legia mogą być spokojni.


Autor: Jacek Żytnicki
Źródło: korona-kielce.pl







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org