| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Prezes PZPN Michał Listkiewicz uważa, iż niedzielny zjazd związku zakończył ważny etap w reformowaniu polskiej piłki. Delegaci przyjęli wiele zmian do statutu, w tym zaaprobowali nową ordynację wyborczą. - Zakończył się bardzo ważny etap zmian, które były niezbędne. Cieszę się, że stało się to za mojej prezesury. Mam satysfakcję, że dzisiaj delegaci przegłosowali zmiany w statucie, które były potrzebne polskiej piłce - powiedział Listkiewicz. Prezes PZPN przyznał, że zbliża się dzień jego dymisji, którą zapowiedział przed kilkoma miesiącami. Nie zamierza jednak rezygnować w najbliższej przyszłości. - Chciałbym jeszcze jako szef związku przeżyć dwie miłe chwile. Po pierwsze cieszyć się z przyznania Polsce organizacji finałów mistrzostw Europy w 2012 roku, a po drugie być świadkiem awansu Polski do finałów mistrzostw Europy w 2008 roku - podkreślił Listkiewicz. - Dzień mojej dymisji jednak zbliża się, trzeba mieć tego świadomość - oświadczył. - Jestem zmęczony nagonką na mnie. Na tym cierpi cała moja rodzina. Biorę na siebie wszystkie ciosy w związku z aferą korupcyjną i trochę mam już tego dość. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędą się nowe wybory w PZPN. - Trzeba poczekać na decyzje sądu rejestrowego, który zajmie się naszym statutem. Dopiero po tym będzie można rozmawiać o zjeździe wyborczym. Trzeba będzie albo skrócić kadencję obecnych władz, albo ją doprowadzić do końca. Kadencja wygasa w przyszłym roku, więc wcześniejsze wybory wyłoniłyby władze tylko na tych kilkanaście miesięcy. Należy sobie zadać pytanie, czy jest sens przeprowadzania wcześniejszych wyborów. W niedzielę odbyła się druga część przerwanego w październiku ubiegłego roku Zjazdu Sprawozdawczo-Statutowego PZPN. Autor: Marcin167 Źródło: www.pilkanozna.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |