| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
- Mam nadzieję, ze mecz zostanie odwołany, bo jest tam minus 15 stopni - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Mirosław Szymkowiak. Po przerwie zimowej wznawia rozgrywki liga turecka. Trabzonspor w którym występuje Szymkowiak zmierzy się na wyjeździe z Kayserisporem. W jednym z wywiadów dla gazety tureckiej Mirek powiedział ze chce odejść z klubu i gdyby była taka oferta gry z Polskiej Ligi by ją poważnie rozważył. - To nie była prawda. Owszem, chciałem zmienić klub, może przenieść się do Stambułu, ale o powrocie do Polski poważnie nie myślałem. Chcę grać jeszcze w zagranicznym klubie przynajmniej trzy lata. A w Trabzonie też nie mam na co narzekać, może rzeczywiście już wiosną będziemy osiągać lepsze wyniki. Nigdy nie ukrywałem, że zależy mi na walce o najwyższe cele, choćby o mistrzostwo Turcji - tłumaczył reprezentant Polski. - Nie udało się spotkać z piłkarzami Wisły w Antalyi. Wróciłem w sobotę do Trabzonu, a oni przylecieli na miejsce w niedzielę. A przygotowania do sezonu mieliśmy naprawdę ciężkie. Trener Halilhodzić dał nam niezły wycisk. Może to zwiastun lepszych czasów dla klubu. W mieście cieszą się też, że zmienił się prezydent tureckiej federacji. Został nim Haluk Ulusoy, a to człowiek od lat związany z Trabzonem, wywodzący się z tego miasta. Mówią, że lepiej być nie mogło - dodał Szymkowiak. Autor: MarcinChilinski Źródło: polskapilka.com Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |