| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 4 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Jedynym zespołem, który w dwóch kolejkach nowego sezonu Orange Ekstraklasy odniósł komplet zwycięstw jest drużyna BOT GKS Bełchatów. W dużym stopniu przyczynił się do tego bramkostrzelny Radosław Matusiak. Bełchatowianie pod dwóch kolejkach strzelili cztery gole rywale, a dwa z nich były dziełem 24-letniego napastnika GKS-u. "Nie ma już w naszej lidze Grześka Piechny, który strzelał gole jak na zawołanie. Pojawia się więc przede mną szansa. Zrobię wszystko, żeby ją wykorzystać, ale nie zapominam, że konkurencja jest spora. Jest przecież Paweł Brożek, Pawel Kryszałowicz. Oni też będą walczyć o koronę. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się na mojej głowie" - powiedział Matusiak. Drużyna BOT GKS Bełchatów zanotowała bardzo dobry start sezonu 2006/2007. "Nigdy w historii tak dobrze nie wystartowaliśmy w lidze. Teraz udowodniliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Ale na razie nie podniecamy się tymi wygranymi. Do każdego ligowego pojedynku podchodzimy tak jak Adam Małysz. Chcemy go po prostu wygrać, nie kalkulując, co będzie w przyszłości" - stwierdził piłkarz. W letniej przerwie Matusiakiem interesowało się kilka klubów m.in. wicemistrz Polski Wisła Kraków, jednak 24-letni piłkarz pozostał w Bełchatowie, nieoficjalnie mówi się, iż Matusiak dostał dość sporą podwyżkę. "Moje zarobki są tylko i wyłącznie moją sprawą. To tajemnica handlowa. Zresztą w naszej lidze są piłkarze, którzy zarabiają nawet 4 razy więcej niż ja. Moi koledzy z drużyny wcale nie mają dużo gorzej" - zakończył Matusiak. Autor: matek Źródło: interia.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |