| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
W Zagłębiu można się nie tylko wypromować do reprezentacji Polski, ale również świetnie zarobić. Za cztery wygrane wiosną mecze piłkarze lidera ekstraklasy z Lubina zarobili 800 tysięcy złotych. Za każde zdobyte na wiosnę trzy punkty podopieczni trenera Czesława Michniewicza otrzymują do podziału 200 tysięcy złotych. Meczowa premia jest więc blisko dwa razy większa niż w roku minionym. - Jest tylko jeden warunek - zaznacza jednak Pietryszyn. - Zespół po wygranym meczu musi być na czele tabeli. To znaczy - albo na pierwszym, albo na drugim miejscu. W innej sytuacji piłkarze praktycznie premii nie mają - wyjaśnia szef lubińskiego klubu, po czym dodaje, że pieniądze nie są w żaden sposób "zamrażane". - Płacimy na bieżąco. Jest zwycięstwo, są pieniądze. Zasada jest prosta: trzeba je tylko podnieść z murawy - mówi z uśmiechem Pietryszyn. Autor: Łysy Źródło: Przegląd sportowy Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |