| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
W jednym z dwóch piątkowych spotkań Orange Ekstraklasy lider tabeli GKS BOT Bełchatów uległ w Lubinie tamtejszemu Zagłębiu. Oba zespoły przystąpiły do meczu w nieco "uszczuplonych" składach. W Zagłębiu brakowało Iwańskiego, który jest już piłkarzem tureckiego Antalyasporu, natomiast w drużynie z Bełchatowa zabrakło podejrzanego o korupcję Ujka. Od początku meczu szturm na bramkę gości rozpoczęli piłkarze Zagłębia. Zaprocentowało to już w 6. minucie gry, kiedy to gola dla gospodarzy zdobył Chałbiński. Kolejne akcje rozbijały się o obronę GKS-u lub kończyły na Piotrze Lechu. Zemściło się to w 29. minucie meczu. Jacek Popek ładnym strzałem z 16 metrów pokonał Mariusza Liberdę i było 1:1. Druga połowa rozpoczęła się od wyrównanej walki. Obie ekipy starały się opanować środek pola. Zwycięska bramka dla lubinian padła w 65. minucie meczu. Po rzucie rożnym piłkę głową trącił Stasiak, a Arboleda umieścił ją w siatce. Do końca meczu Zagłębie broniło się przed utratą gola, a Bełchatów niczym już nie zachwycił. Zagłębie Lubin 2:1 GKS BOT Bełchatów Autor: supertotti Źródło: własne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |