Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Polska - Słowacja: Wypowiedzi pomeczowe
08.02.07 14:22

 -"Katastrofa." - tak Leo Beenhakker podsumował pierwszą połowę meczu ze Słowacją. -"Ten prysznic się nam przyda." - stwierdził kapitan reprezentacji Jacek Bąk. -"W marcu będzie lepiej." - pociesza kolegów i kibiców Mariusz Lewandowski.


Leo Beenhakker (trener Polski): Pierwsza połowa była okropna. Słowacy zagrali tak, jak my mieliśmy. Od razu przypomniał mi się mecz z Finlandią przegrany w Bydgoszczy 1:3. Za duże były przerwy między formacjami. Katastrofa [to słowo Holender wypowiedział po polsku]. W drugiej było trochę lepiej, mieliśmy wreszcie pomysł na odbiór piłki w środku pola. Pierwsza dobra rzecz jest taka, że wiem, iż Polska potrafi grać lepiej. A druga, że młodzi zawodnicy coraz śmielej dobijają się do składu. Ale po takiej grze nie mogłem oczekiwać niczego więcej niż remisu.


Jacek Bąk: Przed przerwą nie zrobiliśmy wślizgu, faulu. Zagraliśmy zupełnie bez ambicji. Wyszliśmy przekonani, że wygramy 2,3:0. Ale dobrze, że tak się stało. Przyda się ten prysznic, bo gdybyśmy odnieśli łatwe zwycięstwo, nosilibyśmy głowy w chmurach.


Mariusz Lewandowski: Nie ma co się usprawiedliwiać, że to mecz towarzyski, bo możemy zostać ukarani w eliminacjach za taki brak koncentracji. W marcu na pewno będzie lepiej. Niektórzy jak ja jeszcze nie zaczęli sezonu.


Radosław Matusiak: Jak się nie strzela, to nie da się szansy popełnić bramkarzowi błędu. Miałem szczęście i nie wiem, jak on puścił ten strzał. Może się nie spodziewał?


Grzegorz Rasiak: Karny był ewidentny, ja biegłem do piłki, a bramkarz do mnie. I złapał mnie wpół. Szkoda, bo może zdobyłbym gola. Nie zamierzam narzekać na pomocników, ale miałem mało okazji do strzelenia bramek. Słowacy zablokowali skrzydłowych i dlatego musieliśmy pchać się środkiem.


Artur Boruc: Sporo krzyczałem na kolegów. Czasem to pomaga, dziś nic nie dało. Byliśmy zdekoncentrowani i przespaliśmy pierwszą połowę. Zacząłem mecz, ale nie wiem, czy jestem numerem jeden w bramce. Liczę na powołanie na mecze eliminacyjne i grę w nich.


Autor: Łysy
Źródło: gazeta.pl







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org