Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Primera Division: Wynik sobotniego meczu
01.10.06 09:00
W jedynym sobotnim spotkaniu 5. kolejki Primera Division starły się ekipy Athletic Bilbao oraz F.C. Barcelona. Ubiegłoroczni Mistrzowie Hiszpanii oraz triumfatorzy Champions League byli zdecydowanymi faworytami rywalizacji. W składzie Blaugrany zabrakło Samuela Eto'o który w ostatnim meczu LM z Werderem Brema nabawił się poważnej kontuzji kolana.

Początek spotkania nie należał do najciekawszych. Katalończycy przyzwyczaili już kibiców, że walczą o punkty od pierwszej do ostatniej minuty. W sobotę sprawiali wrażenie jakby nie chcieli zrobić zbyt wielkiej krzywdy gospodarzom. Zawodnicy Bilbao skrzętnie wykorzystali sposobność i juz w 11' było 1:0. Dobre dośrodkowanie Llorente wykorzystał Yeste umieszczając piłkę w bramce. Valdes miał uzasadnione pretensje do spóźnionych obrońców. Przy strzale nie mial najmniejszych szans. Od tego momentu mniej więcej do 20' kibice zgromadzeni na stadionie mogli swobodnie upatrywać w tłumie osoby trudniące się handlem obnośnym w celu zakupienia orzeszków ziemnych bądź popcornu.. Było to zdecydowanie ciekawsze zajęcie niż obserwowanie tego "widowiska". Po wyżej wspomnianych dwudziestu minutach zrobiło się ciekawie. Za brutalny faul na Gudjohnsenie z boiska wyleciał Casas. Sędzia nie miał wątpliwości co do koloru kartonika i tak gosopdarze od tego momentu grali w dziesiątkę. Osłabienie Bilbao znacznie ułatwiło zadanie zawodnikom Barcelony. Zaczęli kontrolować przebieg gry. Przeprowadzali składniejsze akcje. Plony swojej pracy zebrali pod koniec pierwszej części gry. W 45' bramkarza Athleticu pokonał stoper Carles Puyol. Bramką do szatni Katalończycy ulżyli swojemu trenerowi w męczarniach. Kwestia wyniku znów stała się sprawą otwartą. Po pierwszej połowie Athletic - Barcelona 1:1.

Zgodnie z przewidywaniami fachowców początek drugiej połowy należał do Katalończyków. Na boisku istniała właściwie jedna ekipa. Z zawodników Bilbao uszło powietrze. Nie potrafili wyjść z piłką z własnej połowy, a co dopiero zagrozić bramce niemal bezrobotnego od początku spotkania Valdesa. Ta niemoc została wykorzystana w 61'. Eidur Gudjohnsen będąc sam na sam z Lafuente pewnie strzelił w dolny róg bramki. Golkiper nie miał najmniejszych szans. Od straty drugiego gola piłkarze Bilbao sprawiali wrażenie jakby nie obchodził ich już rezultat. Bramkarz w pewnym momencie skoncentrował wzrok na roznegliżowanym kibicu (...), obrońcy zajęli się wybijaniem piłki, pomocnicy skakaniem do niej, a napastnicy (konkretnie Urzaiz) morderczą walką ze sznurówkami własnych butów. Widząc niechęć rywala do gry Katalończycy postanowili zadać ostateczny cios. Wprowadzony w 72' Javier Saviola juz 5 minut po swoim wejściu ustalił wynik meczu. Dominacja Barcelony nie została już udokumentowana większą liczbą bramek. Athletic Bilbao - F.C. Barcelona 1:3.
Blaugrana umocniła się na pozycji lidera La Liga choć należy pamiętać, że dopiero w niedzielę swoje mecze rozgrywać będą jej najwięksi rywale, Real Madryt i Valencia.

bramki:
1:0 Yeste (11')
1:1 Puyol (45')
1:2 Gudjohnsen (61')
1:3 Saviola (78')

kartki:
żółta:
Lionel Messi (68')
czerwona: Javier Casas (20')

składy:
Athletic Bilbao:

Lafuente - Casas, Ustariz, Sarriegi, Iarola, Garmendia (Gabilondo 73'), Yeste, Etxeberria, Martinez, Llorente (Exposito 20'), Urzaiz
F.C. Barcelona:
Valdes - Marquez, Puyol, van Bronckhorst, Edmilson (Giuly 31'), Zambrotta, Xavi, Ronaldinho, Messi, Deco (Iniesta 61'), Gudjohnsen (Saviola 72')

sędzia:
David Fernandez Borbalan





Autor: dubinho
Źródło: własne







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org