| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 6 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Puchar UEFA przestaje być w końcu brzydkim kaczątkiem. 6 mln euro zarobi Espanyol Barcelona, jeśli 16 maja pojedzie na finał do Glasgow. Mecze Espanyolu z Werderem miały być pojedynkiem najlepszego strzelca mundialu Miroslava Klose z najlepszym snajperem tej edycji Pucharu UEFA Walterem Pandianim. Okazało się, że od mundialu minęło dużo czasu, Klose zagrał bardzo słabo, Pandiani zdobył 11. bramkę w rozgrywkach. W 58. min przy stanie 2:0 bramkarz Werderu Tim Wiese sfaulował Tamudo poza polem karnym i dostał czerwoną kartkę. Jeśli Espanyolowi uda się awansować, zarobi na Pucharze UEFA 6 mln euro. Głównie na sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych, bo miał atrakcyjnych rywali - Ajax, Livorno, Benficę, a teraz Werder. Wygląda na to, że Puchar UEFA, który niedawno był traktowany jak brzydkie kaczątko, a zespoły biorące w nim udział, do tego dopłacały, wychodzi na prostą. Wprowadzenie fazy grupowej i oprawy meczów podobnej do tej z Ligi Mistrzów, zdaje się przynosić efekty. Dla rozgrywek nie będzie jednak dobry hiszpański finał, a na to się zanosi. W drugim półfinale Osasuna niespodziewanie pokonała Sevillę 1:0. I to był najniższy wymiar kary, jaki spotkał w Pampelunie wicelidera Primera Division. Broniąca trofeum drużyna Juande Ramosa zagrała bardzo źle, gospodarze dominowali od początku do końca, ale zdobyli zaledwie jedną bramkę po strzale Soldado (55.). Rewanże za tydzień. Autor: Łysy Źródło: Gazeta Wyborcza Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |