|
Tomasz Rząsa - obrońca reprezentacji Polski, najprawdopodobniej wróci do swojego rodzinnego kraju. Zawodnik holenderskiego ADO Den Haag prowadzi rozmowy z Koroną Kielce - pisze Dziennik.
- Korona to ciekawa drużyna, gra fajny futbol. Ma ambitnego prezesa i dobrego trenera, buduje mocną drużynę na przyszły sezon. Poza tym z Kielc miałbym blisko do Krakowa - mówi Rząsa.
Właśnie niewielka odległość od rodzinnego miasta może mieć decydujące znaczenie przy wyborze klubu. Starszy syn piłkarza, Patryk, zaczyna naukę w szkole i Rząsa chce, by była to któraś z krakowskich podstawówek.
Reprezentant Polski jest wychowankiem Cracovii, ale w tej chwili ten klub bardziej jest zainteresowany walką o uniknięcie baraży niż celami na przyszły sezon. W Wiśle Rząsa nie zamierza grać, bo boi się, że kibice Białej Gwiazdy mogliby go nie zaakceptować.
Korona, mająca szanse na zakwalifikowanie się do Pucharu UEFA, zaczyna przebudowę drużyny, a Rząsa jest jednym z najwszechstronniejszych polskich piłkarzy. W Kielcach mógłby zastąpić na lewej obronie Roberta Bednarka, na środku defensywy Sławomira Rutkę lub w pomocy Hermesa. Korona chce zresztą nie tylko Rząsę. Być może ściągnie jednego z piłkarzy Legii Warszawa, który nie zmieści się w kadrze Dariusza Wdowczyka na przyszły sezon.
Rząsa myśli też o... Zjednoczonych Emiratach Arabskich, finansowym eldorado dla piłkarzy. Pracę u bajecznie bogatych szejków pomaga mu znaleźć Leo Beenhakker, pamiętający piłkarza z Feyenoordu.
- Polak mógłby w Emiratach dostać nawet milion dolarów za sezon. To liga zbliżona poziomem - finansowym i sportowym - do katarskiej, gdzie występuje wielu piłkarzy z Europy - opowiada Faktowi Mohamed Abu-Zaid, menedżer działający w ZEA. Rząsa ma teraz twardy orzech do zgryzienia - wybrać swojskie Kielce czy dalekie Emiraty, gdzie do zgarnięcia jest ogromna kasa.
Autor: Jacek Żytnicki
Źródło: Dziennik
Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!
|