| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Ryan Giggs konsekwentnie zapisuje się w historii rekordów Premier League. W meczu przeciwko Derby pomocnik Manchesteru United zdobył swoją setną bramkę w lidze angielskiej. Przed nim dokonało tego tylko 10 zawodników. "Czerwone Diabły" wygrały spotkanie 4:1. Giggs wpisał się na listę strzelców w 40. minucie. Cristiano Ronaldo uderzył na bramkę Stephena Bywatera, bramkarz Derby zdołał odbić piłkę, ale był już bezradny wobec dobitki Walijczyka. Dwie kolejne bramki w tym spotkaniu strzelił Carlos Tevez. Goście odpowiedzieli trafieniem Steve'a Howarda w 76 minucie, ale w końcówce wynik na 4:1 ustalił Cristiano Ronaldo. Pewne zwycięstwo odnieśli też piłkarze Chelsea Londyn. W meczu przeciwko Sunderlandowi nie mógł już zagrać Didier Drogba. Zawodnik przeszedł operacje kolana i napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej nie zagra co najmniej przez miesiąc. Drogbę świetnie zastąpił Andrij Szewczenko, który w pierwszej połowie dał prowadzenie gospodarzom. W drugiej połowie wynik na 2:0 podwyższył Frank Lampard, nie bez problemów wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na Aleksie. Niespełna 30 minut wystarczyło Yakubu Aiyegbeniemu by skompletować klasycznego hat-tricka i ustalić wynik meczu Everton - Fulham na 3:0. Zawodnik gospodarzy wpisywał się na listę strzelców w 51, 61 i 79 minucie. Jedną bramkę mniej strzelił dla Portsmouth Sulley Muntari. Dwa piękne strzały napastnika z Ghany dały gościom pierwsze od 37 lat zwycięstwo nad Aston Villą i szóstą wyjazdową wygraną w Premier League. W niedziele mecze odbędą się jeszcze trzy mecze. Blackburn podejmie West Ham, Bolton zagra z Wigan, a Tottenham zmierzy się z Manchesterm City. Autor: Łysy Źródło: Gazeta Wyborcza Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |