| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
W sobotę o godzinie 13.oo miało sie rozpocząć spotkanie pomiędzy Koroną Kielce i Pogonią Szczecin. Niestety, ale boisko nie nadawało sie do gry, i tak jak większosć zaplanowanych spotkań, trzeba było przełożyć na inny termin. Oto co o tym wszystkim powiedział arbiter, który miał poprowadzić zawody w Kielcach - Hubert Siejewicz : - Bałem się o zdrowie piłkarzy .To sędzia główny spotkania jest odpowiedzialny za zdrowie i bezpieczeństwo zawodników i tylko te kryterium oceny brałem pod uwagę. W mojej ocenie mimo szczerych chęci gospodarzy, którzy włożyli dużo wysiłku aby przygotować murawę, nie nadaje się ona do gry. - Stwarzała ona ryzyko dla zdrowia i Polski i nie jestem w stanie wyobrazić sobie, aby piłkarze mogli walczyć przez pełne 90 minut na tej murawie. Piłka nożna jest grą kontaktową, ktoś nie daj Boże uderzy głową o murawę. Przecież tutaj pod półcentymetrową warstwą wybrakowanej trawy jest lód, który zalega na 100% powierzchni boiska. Była to decyzja bardzo trudna, gdyż ja również nie przyjechałem tutaj na wycieczkę. - Zostałem oddelegowany przez PZPN i moim zadaniem było sędziowanie tego spotkania. Podkreślam to jeszcze raz i jestem przekonany, że mimo chęci obu zespołów w dni dzisiejszym zawodów tych nie można było rozegrać. Autor: benek Źródło: goal.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |