| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Powołany na towarzyski mecz z Arabią Saudyjska Łukasz Sosin na łamach "Gazety Wyborczej" wypowiadał sie o wartości ligi cypryjskiej. Ponizej przedstawiamy kilka wypowiedzi tamtejszego króla strzelców. - Kto myśli, że tu jest łatwizna, niech przyjedzie i sam się przekona. Swoje trzeba wybiegać, powalczyć również. Już pobiłem swój rekord. Na cztery kolejki przed końcem sezonu mam 23 trafienia, a w poprzednich dwóch latach zdobywałem po 21 goli. Dwie korony króla strzelców już mam. Na trzeciej zależy mi mniej. Chcę zostać mistrzem Cypru. Mamy punkt straty do Apoelu Nikozja Jerzego Engela. A punkt za nami jest jeszcze Omonia. I my, i Apoel gramy jeszcze ciężkie mecze właśnie z Omonią i Anorthosis Famagustą. Ktoś pogubi punkty. - opowiada polski napastnik. - Co powiem tym, którzy śmieją się z ligi cypryjskiej? Asystent Pawła Janasa Edward Klejndinst przyjechał tutaj, zobaczył mnie i... dostałem powołanie. Tu są większe pieniądze niż w Polsce, w składzie Apollonu jest dwóch reprezentantów Iraku, dwóch Cypru i jeden Słowenii. Grają tu zawodnicy, o jakich w polskiej lidze można tylko pomarzyć – zakończył Sosin. Autor: benek Źródło: onet.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |