|
John Terry oświadczył, iż pogłoski, które krążą o Chelsea jakoby zespół przechodził kryzys są "zwariowane". Obrońca "The Blues" oznajmił również, że najbliższy mecz z Liverpoolem będzie doskonałą okazją, aby udowodnić, iż drużyna jest w doskonałej formie
-"Byliśmy wczoraj bardzo rozczarowani. Villa miała kilka okazji w pierwszej połowie i to było dość równy mecz jednak myślę, że mieliśmy lepsze sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy" - powiedział John Terry.
-"To szaleństwo twierdzić, że jesteśmy w małym kryzysie chociaż wiemy, że coś jest nie tak po zremisowaniu tylu spotkań w ostatnich tygodniach. Zdajemy sobie sprawę, że musimy wrócić do poprzedniego stanu i doskonała okazja będzie w niedzielę."
-"Na szczęście Birmingham zdobyło punkt z Liverpoolem i zabrało im zwycięstwo. Odpowiedzialność spada na mnie, by utrzymać wynik i w końcu pozwolić sobie na większą rezerwę - możemy to zrobić w niedzielę."
-"Zespół odbiera rzeczy z dystansem. Chłopaki się nieźle uśmiali, kiedy czytaliśmy o naszym kryzysie! Nadal gramy dobrze, stwarzamy sytuacje, ale czasami nie ma współpracy na boisku."
-"Liverpool gra dobrze. Z pewnością widać to na boisku. Manchester United potknął się w tygodniu, ale nadal jest za nami. Wygląda na to, że Arsenal trzyma się teraz na uboczu."
-"To właśnie między tymi trzema drużynami rozgrywa się walka, jednak wszystko jest w naszych rękach."
Autor: Łysy
Źródło: lfc.pl
Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!
|