| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Podczas meczu Real Madryt - Real Saragossa może być gorąco. Nie chodzi jednak o to, co będzie się działo na boisku. Działacze Królewskich obawiają się ataku terrorystów z ETA. Ostatnio hiszpański rząd zerwał negocjacje z baskijską organizacją i kolejnym celem jej ataku mogą być kibice lub piłkarze z Madrytu. Real Madryt poprosił, żeby wzmocnić ochronę hotelu, w którym zamieszka drużyna w Saragossie i stadionu Romareda, gdzie odbędzie się spotkanie. Dlaczego działacze Królewskich boją się ETA? Real w przeszłości był już nękany przez terrorystów. Stadion Santiago Bernabeu, na którym drużyna rozgrywa swoje mecze, był kilka razy ewakuowany po fałszywych alarmach bobowych. W 2002 roku obok obiektu wybuchły dwa samochody, a rannych zostało 19 osób. Teraz ETA może szykować podobny atak. Ostatnio hiszpański rząd zerwał negocjacje z baskijską bojówką, która będzie się chciała za to odegrać. Działacze obawiają się, że terroryści wyładują swoją złość na piłkarzach lub kibicach Realu i dojdzie do wielkiego nieszczęścia. Autor: Łysy Źródło: Dziennik Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |