| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Tomasz Frankowski chce jak najszybciej podpisać kontrakt z Wisłą. - Do końca listopada trzeba podjąć decyzję - mówi 33-letni napastnik. Frankowski chce jak najszybciej wrócić do piłki na wysokim poziomie. Twierdzi, że ma kilka ofert z innych klubów niż Wisła. - Nie są bardzo atrakcyjne. Ale nie ma się co dziwić, skoro tyle miesięcy nie grałem - mówi. - Wisła ma pierwszeństwo, ale trzeba w końcu przeprowadzić rozmowy. Frankowski ma zagrać w najbliższym meczu Pucharu Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze. Uważa jednak, że to dla niego pewne ryzyko: - Nie mam kontraktu. Gdybym doznał kontuzji, to pies z kulawą nogą by się mną nie zainteresował. Ale trzeba będzie zaryzykować, by przekonać ewentualnych pracodawców, że jestem w niezłej dyspozycji. Były reprezentant Polski jest zaskoczony decyzją Radosława Sobolewskiego o rezygnacji z gry w kadrze. - Podjął męską decyzję i trzeba ją uszanować - mówi. - Nie znam jednak powodów. Maciej Skorża, trener Wisły, nie rozmawiał jeszcze z Sobolewskim o decyzji. - Pogadamy, kiedy wróci - zapewnia trener. - Radek w wielu kwestiach ma swoje zdanie, odmienne niż większość. To dobrze, bo to inteligentny człowiek. Podobnie uważa Arkadiusz Głowacki, obrońca lidera ekstraklasy: - Z tego co znam Radka, to na pewno rozważył dobrze tę decyzję i podjął ją na chłodno. Sam Głowacki chętnie wróciłby do kadry. W eliminacjach do Euro zagrał tylko jeden mecz. - Cieszyłem się z awansu do Euro bardziej jako kibic niż jako zawodnik. Mój wkład w ten sukces był nikły - przyznaje. - Nie wiem, czy również jako kibic będę te mistrzostwa oglądał. Moja pozycja w kadrze nie jest mocna. Autor: Łysy Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |