| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
- To była jedna z najtrudniejszych transakcji, jakie ostatnio przeprowadziłem. W pewnym momencie wydawało mi się, że już nic z tego transferu nie wyjdzie. Na szczęście nie odpuściliśmy i Matusiak jest nasz - powiedział w "Super Expressie" dyrektor sportowy Palermo Rino Foschi po pozyskaniu Radosława Matusiaka. - Jestem szczęśliwy, bo podpisaliśmy kontrakt z nietuzinkowym piłkarzem i bardzo fajnym człowiekiem. - Natrafiliśmy na bardzo duży opór polskiego klubu, co chwila pojawiały się nowe problemy. Ale dobrze, że byliśmy uparci. Na Matusiaka napaliliśmy się już dawno temu. Oglądaliśmy go bardzo dokładnie trzy razy: w meczach reprezentacji z Serbią i Belgią, a także w jednym spotkaniu ligowym. Te występy dobitnie nas przekonały, że warto w niego zainwestować. - W trakcie negocjacji Matusiak zrobił na mnie duże wrażenie. Świetnie mówi po angielsku, a skoro mówicie, że ma dar do języków, to i włoski błyskawicznie opanuje - stwierdził Foschi. Oby słowa dyrektora przełożyły się na miejsce w pierwszej jedenastce i świetnej grze Radosława Matusiaka, bo przy tak dużej konkurencji w lini ataku nie będzie to proste Autor: Mat Źródło: interia.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |