| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
W przyszłym roku Barcelonę czekają wybory na prezydenta klubu. Wczoraj prezydent Barcy oficjalnie potwierdził, że w przyszłym roku na fotelu prezesa katalońskiego klubu może zasiąść ktos inny. Według lokalnej prasy, Joan Laporta nie musi się obawiać jakiegokolwiek rywala. Od dawno prezydent Barcy nie miał tak dużego poparcie ze strony działaczy i kibiców. Powodem takiego zaufania jest odbudowa potęgi Barcelony. Prawnik FC Barcelona, Juan Manuel podkreśla, że są to wybory raczej symboliczne. Co 3-4 lata odbywają sie wybory na prezydenta klubu, nie zależnie od sytuacji panującej w klubie. Joan Laporta objął władzę w Barcelonie w 2003 roku. Od tego czasu Barca wróciła na światowe salony. Laporta przyczynił sie do 2 krotnego tytułu mistrza Hiszpanii i do zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Wprawdzie kampania się jeszcze nie rozpoczęła to sztab obecnego prezydenta Barcy powoli przygotowuje strategie. Wybory odbędą się 22 lipca 2007 roku. Według najbliższych doradców Laporty, nie wiadomo czy do wyborów stanie jakiś poważny kandydat. "Prezes Laporta jest tak silną postacią, jeżeli chodzi o poparcie zarządzu i kibiców. Jestem pewien, że jeśli znajdzie się jakiś kandydat na fotel prezydenta to nie będzie miał szans w boju o fotel prezesa. Za Laportą przemawiają wyniki Barcelony. Przypomnijmy, że od bardzo dawna Barcelona nie była w takiej formie jak jest obecnie".- podkreśla prawnik Barcy, Jordi Bald. Czy będzie to ostatni rok urzędowania wielkiego Laporty?? Przekonamy się 22 lipca 2007 roku. Autor: Robert Fila Źródło: sport.es Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |