| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 3 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
Kapitan Celticu Glasgow, Neil Lennon, który pod koniec niedzielnego meczu z Dunfermline ("The Bhoys" wygrali 2:1) wpadł w szał i rzucił się na Artura Boruca, przeprosił za swoje zachowanie. Pochodzący z Irlandii Północnej pomocnik najpierw zaczął wydzierać się na polskiego bramkarza, obwiniając go (niesłusznie) za utratę gola, a potem, gdy Boruc odpowiedział mu w równie ostrym tonie, zaatakował drugiego kolegę z zespołu Aidena McGeady'ego. Gdyby nie interwencja pozostałych piłkarzy Celticu, doszłoby do kuriozalnej bójki. - Przepraszam za swoje zachowanie, bo rzeczywiście trochę mnie poniosło. Byłem wściekły, że daliśmy sobie strzelić gola, a Artur, jak to bramkarz, też nie był z tego powodu szczęśliwy. No a potem miałem jeszcze tę małą wymianę zdań z Aidenem. Później wszystko wyjaśniliśmy sobie z chłopakami w szatni i nie ma już problemu - powiedział Lennon. Autor: Marcin167 Źródło: www.onet.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |