| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 2 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
Liverpool, pięciokrotny zdobywca europejskiej Ligi Mistrzów, zagra w wielkim, ateńskim finale na czerwono. Milan zaś na biało. Co w tym dziwnego? Otóż powołując się na bieg historii wywnioskować można iż Reds w każdym wygranym finale grali na czerwono. Ba, ich rywale zawsze byli w... bieli! Szanse na ostateczne zwycięstwo zawsze są jednakowe i podczas każdej z takich nocy nie ma faworyta. Czy można w tak ważnym meczu strzelić bramkę w 50 sekundzie? Tak, spytajcie Paolo Maldiniego. Czy można stworzyć taką atmosferę, że przegrywając do przerwy 0-3 da się wygrać mecz? Tak, wyślijcie maila z zapytaniem do kibica Liverpoolu. Czy da się strzelić 7 goli w jednym meczu swemu rywalowi? Tak, Real Madryt to uczynił. Da się też wygrać mecz w dwie minuty jak Manchester United. Jedno jest pewne - majowa noc w Atenach będzie niesamowita i już teraz założona jest nowa karta w historii futbolu. Będzie ona czerwona czy biała ? Autor: Jajos Źródło: własne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |