| Dzisiaj jest: 18.04.2026 Osób on-line: 4 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
W meczu 18. kolejki szkockiej ekstraklasy Celtic Glasgow pokonał na wyjeździe Dunfermline 2:1(0:0). Od początku spotkania goście mieli przewagę, jednak ich akcje kończyły się zazwyczaj przed polem karnym gospodarzy. Dopiero końcówka pierwszej połowy przyniosła większe emocje. W 37. minucie świetną szansę na prowadzenie zmarnował Kenny Miller, którego strzał z pięciu metrów obronił bramkarz Dorus De Vries. W końcówce pierwszej części spotkania piłkarze Celtiku mieli już bardzo wyraźną przewagę, jednak nie potrafili sytuacji bramkowych zamienić na gole i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. W 48. minucie ładnym, technicznym strzałem spoza pola karnego popisał się Aiden McGeady i Celtic prowadził 1:0. W 62. minucie spotkania Shunsuke Nakamura podawał w pole karne, ale Maciej Żurawski nie zdołał w bardzo trudnej sytuacji skierować piłki do bramki gospodarzy. W 68. minucie piękną bramkę dla „The Bhoys” strzelił Maciej Żurawski. Po podaniu Neila Lennona Polak przyjął piłkę na 12. metrze i mocnym strzałem z półobrotu posłał ją do bramki De Vriesa. Gospodarze strzelili honorową bramkę w doliczonym czasie gry, w niecodziennych okolicznościach. Po dośrodkowaniu w pole karne Celtiku Bobo Balde zmienił lot piłki i ta trafiła wprost pod nogi Stephena Simmonsa, który padając na murawę skierował piłkę do bramki Boruca. Celtic prowadzi w tabeli szkockiej ekstraklasy, mając ogromną przewagę 16 punktów nad drugim Glasgow Rangers. Od początku spotkania w barwach „The Bhoys” grali Artur Boruc i Maciej Żurawski, który został zmieniony w 75. minucie spotkania przez Thomasa Gravesena Autor: Marcin167 Źródło: www.onet.pl Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |